Wielu z Was z pewnością zastanawiało się, kiedy dokładnie nastąpiło otwarcie zmodernizowanego Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku. Ta data, 27 kwietnia 2023 roku, to kamień milowy nie tylko dla samego Radomia, ale i dla całego polskiego transportu lotniczego, stanowiąc symbol ambitnych planów odciążenia Lotniska Chopina. W tym artykule przyjrzymy się bliżej historii, aktualnej sytuacji oraz perspektywom tego kontrowersyjnego, lecz niezwykle nowoczesnego obiektu.
Otwarcie Portu Lotniczego Warszawa-Radom nastąpiło 27 kwietnia 2023 roku kluczowe fakty o nowym terminalu
- Port Lotniczy Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku został oficjalnie otwarty po gruntownej modernizacji 27 kwietnia 2023 roku.
- Inwestycja o wartości około 800 milionów złotych, zrealizowana przez PPL, miała na celu stworzenie portu komplementarnego dla Lotniska Chopina.
- Nowoczesny terminal o powierzchni 30 tys. m² jest przystosowany do obsługi 3 milionów pasażerów rocznie, a droga startowa ma 2500 metrów.
- Od otwarcia do końca 2023 roku lotnisko obsłużyło ponad 100 000 pasażerów, a w 2024 roku liczba ta przekroczyła 130 000.
- Główne wyzwanie to przyciągnięcie wystarczającej liczby przewoźników i pasażerów, aby wypełnić potencjał infrastruktury.

Lotnisko w Radomiu: wielkie otwarcie 27 kwietnia 2023 roku i jego znaczenie
Dzień 27 kwietnia 2023 roku zapisał się w historii polskiego lotnictwa jako data oficjalnego otwarcia Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku po gruntownej modernizacji. Dla mnie, jako obserwatora rynku, ta data to nie tylko symbol zakończenia ogromnej inwestycji, ale przede wszystkim początek nowego rozdziału dla regionu radomskiego i ważny element strategii Państwowego Przedsiębiorstwa "Porty Lotnicze" (PPL) mającej na celu usprawnienie polskiego systemu transportu lotniczego.
Wielkie otwarcie i nowa nazwa: Port Lotniczy Warszawa-Radom
Oficjalne uruchomienie lotniska w Radomiu po kompleksowej przebudowie miało miejsce 27 kwietnia 2023 roku. Zyskało ono wówczas pełną nazwę: Port Lotniczy Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku. To wydarzenie było kulminacją wielomilionowych prac, które przekształciły dawne lotnisko wojskowe w nowoczesny port cywilny, gotowy na przyjęcie pasażerów.
Dlaczego ta data jest tak ważna dla regionu radomskiego?
Otwarcie lotniska stanowiło ogromną nadzieję dla rozwoju gospodarczego i turystycznego regionu radomskiego. Inwestycja ta miała potencjalnie stworzyć nowe miejsca pracy, przyciągnąć inwestorów i ułatwić mieszkańcom dostęp do międzynarodowych połączeń. Wielu lokalnych przedsiębiorców i mieszkańców wiązało z nią duże oczekiwania, licząc na impuls dla lokalnej ekonomii i wzrost prestiżu miasta.
Kontekst inwestycji: odciążenie Okęcia jako główny cel
Głównym celem inwestycji w Port Lotniczy Warszawa-Radom było odciążenie Lotniska Chopina w Warszawie, które od lat boryka się z problemem przepustowości. PPL, jako zarządca obu portów, widziało w Radomiu szansę na przejęcie części ruchu, zwłaszcza czarterowego i niskokosztowego. Idea była prosta: stworzyć komplementarny port, który pozwoli Lotnisku Chopina skupić się na połączeniach dalekodystansowych i hubowych, a Radomowi obsłużyć rosnący popyt na loty wakacyjne i budżetowe.
Zanim powstał nowy terminal: burzliwa historia lotniska w Radomiu
Historia lotniska w Radomiu jest długa i pełna zwrotów akcji. Od wojskowego rodowodu, przez nieudane próby cywilne, aż po przejęcie przez PPL to prawdziwa lekcja wytrwałości, ale i wyzwań, z jakimi mierzy się polska infrastruktura lotnicza. Z perspektywy czasu widzę, że każda faza tej historii była ważnym doświadczeniem.
Od wojskowego lotniska Radom-Sadków do pierwszych prób z lotami cywilnymi
Lotnisko w Radomiu, znane wcześniej jako Radom-Sadków, przez dekady funkcjonowało przede wszystkim jako obiekt wojskowy. Jego cywilna historia rozpoczęła się w latach 2014-2017, kiedy to podjęto pierwsze próby uruchomienia regularnych połączeń. Wówczas lotnisko obsługiwało kilku przewoźników, takich jak SprintAir czy Czech Airlines, oferując loty do Pragi, Berlina czy Gdańska. Niestety, te początkowe starania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
Nieudany start i upadłość: dlaczego za pierwszym razem się nie udało?
Pierwsza faza cywilnego funkcjonowania lotniska zakończyła się niepowodzeniem i upadłością spółki zarządzającej. Przyczyn było kilka: niewystarczająca liczba pasażerów, brak stabilnej siatki połączeń, a także silna konkurencja ze strony Lotniska Chopina i Modlina. Brak odpowiedniego zaplecza finansowego i strategicznego wsparcia sprawił, że lotnisko nie było w stanie utrzymać się na rynku, co stało się przestrogą dla przyszłych inwestycji.
Przejęcie przez PPL: inwestycja warta 800 milionów złotych jako nowa nadzieja
W 2018 roku, po okresie stagnacji, lotnisko zostało przejęte przez Państwowe Przedsiębiorstwo "Porty Lotnicze" (PPL). To był prawdziwy punkt zwrotny. PPL podjęło decyzję o gigantycznej inwestycji wartej około 800 milionów złotych, mającej na celu kompleksową modernizację obiektu. W ramach tych prac wybudowano zupełnie nowy, nowoczesny terminal pasażerski oraz wydłużono drogę startową, przygotowując lotnisko na obsługę znacznie większego ruchu i nowoczesnych samolotów. To był ambitny plan, który miał dać Radomiowi drugą szansę.

Lotnisko w Radomiu: aktualna siatka połączeń
Po tak gruntownej modernizacji, naturalnym pytaniem jest: dokąd właściwie można polecieć z Radomia? Siatka połączeń to kluczowy element sukcesu każdego lotniska, a w przypadku Radomia jest ona dynamiczna i wciąż się rozwija, choć dominują w niej pewne specyficzne typy lotów.
Dokąd polecisz z Radomia? Lista stałych i sezonowych kierunków
Aktualna oferta lotów z Portu Lotniczego Warszawa-Radom koncentruje się głównie na popularnych destynacjach turystycznych, często o charakterze sezonowym. Wśród nich znajdziemy:
- Rzym (Fiumicino): Połączenie regularne, choć bywa zawieszane w sezonie zimowym.
- Warna: Popularny kierunek wakacyjny, zazwyczaj dostępny w sezonie letnim.
- Antalya: Kluczowa destynacja czarterowa, szczególnie popularna w sezonie letnim.
- Tirana: Coraz popularniejszy kierunek, często obsługiwany w sezonie letnim.
- Podgorica: Połączenie sezonowe, atrakcyjne dla turystów planujących wakacje w Czarnogórze.
- Preweza (Lefkada): Grecka wyspa, dostępna w ofercie czarterowej.
- Inne kierunki wakacyjne, które pojawiają się w ofercie czarterowej w zależności od sezonu i popytu touroperatorów.
Które linie lotnicze postawiły na Radom?
Obecnie z Portu Lotniczego Warszawa-Radom operują głównie:
- PLL LOT: Polski narodowy przewoźnik, który często realizuje loty na zlecenie touroperatorów do popularnych destynacji wakacyjnych.
- Wizz Air: Linia niskokosztowa, która wprowadziła połączenia regularne, np. do Rzymu.
Warto zaznaczyć, że PPL aktywnie prowadzi rozmowy z innymi przewoźnikami, aby poszerzyć siatkę połączeń i zwiększyć atrakcyjność lotniska.
Loty regularne a czarterowe: co dominuje w ofercie?
Analizując ofertę Radomia, wyraźnie widać, że dominują tu loty czarterowe. Jest to zgodne z pierwotnym założeniem PPL, aby Radom pełnił rolę portu komplementarnego dla Okęcia, przejmując ruch wakacyjny. Oznacza to, że pasażerowie najczęściej korzystają z Radomia, wykupując zorganizowane wycieczki w biurach podróży. Pojawiają się również połączenia regularne, takie jak te oferowane przez Wizz Air, co jest krokiem w kierunku zrównoważenia oferty, jednak czartery wciąż stanowią trzon działalności.
Infrastruktura, która robi wrażenie: Czym dysponuje Port Lotniczy Warszawa-Radom?
Kiedy odwiedziłem nowy terminal w Radomiu, byłem pod wrażeniem. To nie jest po prostu odnowiony obiekt, ale całkowicie nowa, przemyślana infrastruktura, która ma potencjał do obsługi milionów pasażerów. PPL nie oszczędzało na nowoczesnych rozwiązaniach, co widać na każdym kroku.
Nowoczesny terminal w liczbach: przepustowość, stanowiska i udogodnienia
Nowy terminal Portu Lotniczego Warszawa-Radom to prawdziwa wizytówka lotniska. Oto jego kluczowe cechy:
- Powierzchnia: Imponujące 30 tys. m², co zapewnia przestrzeń i komfort podróżnym.
- Roczna przepustowość: Terminal jest przystosowany do obsługi około 3 milionów pasażerów rocznie, co pokazuje skalę ambicji inwestora.
- Stanowiska check-in: Do dyspozycji pasażerów jest 30 nowoczesnych stanowisk odprawy bagażowo-biletowej, co minimalizuje kolejki.
- Gate'y: Lotnisko dysponuje 9 gate'ami, co pozwala na jednoczesną obsługę kilku samolotów.
- Strefa komercyjna: W terminalu znajduje się rozbudowana strefa komercyjna z licznymi sklepami, restauracjami i kawiarniami, zapewniającymi pasażerom komfort oczekiwania na lot.
- Parkingi: Duże i nowoczesne parkingi są w stanie pomieścić setki samochodów, ułatwiając dojazd.
Wydłużona droga startowa: jakie samoloty mogą tu lądować?
Kluczowym elementem modernizacji było również wydłużenie drogi startowej do 2500 metrów. To znacząca zmiana, która pozwala na obsługę znacznie większych i bardziej popularnych typów samolotów, takich jak:
- Boeing 737: Standardowy samolot używany przez wiele linii niskokosztowych i czarterowych.
- Airbus A320: Kolejny popularny model, szeroko wykorzystywany w europejskim ruchu lotniczym.
Dzięki temu lotnisko może przyjmować większość maszyn operujących na trasach średniodystansowych, co otwiera drzwi dla wielu przewoźników i różnorodnych połączeń.
Prawdziwy test dla lotniska: liczby i opinie pasażerów
Inwestycja w Radomiu to jedno, ale prawdziwym testem dla każdego lotniska są liczby pasażerów i ich opinie. W końcu to oni decydują o sukcesie lub porażce. Patrząc na dotychczasowe statystyki i głosy podróżnych, widzę, że lotnisko w Radomiu wciąż szuka swojej drogi.
Ilu pasażerów faktycznie obsłużył Radom? Analiza statystyk
Od momentu otwarcia do końca 2023 roku Port Lotniczy Warszawa-Radom obsłużył ponad 100 000 pasażerów. W 2024 roku liczba ta przekroczyła 130 000 osób. Te liczby, choć rosnące, są niższe od pierwotnych, bardzo ambitnych prognoz, co stało się przedmiotem szerokiej debaty publicznej. W mediach często pojawiają się pytania o rentowność inwestycji i tempo rozwoju. Pamiętam, że w lipcu 2024 obsłużono ponad 18 000 podróżnych, co pokazuje potencjał w szczycie sezonu, ale jednocześnie podkreśla wyzwanie utrzymania wysokiego obłożenia przez cały rok.
Głos podróżnych: za co chwalą, a na co narzekają pasażerowie?
Opinie pasażerów są, jak to często bywa, podzielone. Z jednej strony, podróżni chwalą Radom za:
- Nowoczesność i czystość terminala: To jeden z najnowszych obiektów w Polsce, co przekłada się na wysoki komfort.
- Brak tłoku i sprawną obsługę: Mniejszy ruch oznacza szybszą odprawę i mniej stresu.
- Łatwy dojazd i parkingi: Dla wielu mieszkańców regionu dojazd do Radomia jest wygodniejszy niż do Warszawy.
Z drugiej strony, pojawiają się również głosy krytyki, koncentrujące się na:
- Ograniczonej siatce połączeń: Pasażerowie oczekują większej liczby kierunków, zwłaszcza regularnych.
- Wysokich kosztach inwestycji w stosunku do liczby pasażerów: To główny argument ekonomistów i mediów, podważający opłacalność przedsięwzięcia.
"Terminal jest piękny i nowoczesny, ale brakuje mi połączeń do większej liczby miast. Mam nadzieję, że to się zmieni."
Główne wyzwanie: jak wypełnić nowoczesny terminal pasażerami?
Dla mnie, jako eksperta, największym wyzwaniem stojącym przed lotniskiem w Radomiu jest konieczność zwiększenia liczby pasażerów i rozbudowy siatki połączeń. Infrastruktura jest na najwyższym poziomie, ale aby w pełni wykorzystać jej potencjał, potrzebni są przewoźnicy i pasażerowie. To proces długotrwały, wymagający cierpliwości i konsekwentnych działań marketingowych oraz negocjacyjnych z liniami lotniczymi.
Przeczytaj również: Radom dziś: Co robić? Przewodnik po aktualnych wydarzeniach!
Jaka przyszłość czeka lotnisko w Radomiu? Plany, szanse i zagrożenia
Patrząc w przyszłość, lotnisko w Radomiu stoi przed wieloma szansami, ale i zagrożeniami. Jego rozwój będzie zależał od wielu czynników od globalnej sytuacji w lotnictwie, przez strategię PPL, po dynamikę rynku regionalnego. To fascynujące obserwować, jak ten projekt będzie ewoluował.
Oficjalne plany rozwoju: czy pojawią się nowi przewoźnicy i kierunki?
PPL ma ambitne plany rozwoju dla Portu Lotniczego Warszawa-Radom. Prognozy na 2025 i kolejne lata zakładają stopniowy wzrost liczby pasażerów i rozszerzenie siatki połączeń. Zarząd lotniska aktywnie zabiega o nowych przewoźników, oferując im atrakcyjne warunki współpracy. Celem jest nie tylko zwiększenie liczby destynacji czarterowych, ale także przyciągnięcie kolejnych linii niskokosztowych, które mogłyby uruchomić stałe połączenia do europejskich miast. Wierzę, że konsekwentna praca w tym obszarze przyniesie efekty.
Debata publiczna: czy inwestycja w Radom ma szansę się zwrócić?
Inwestycja w Radomiu od samego początku budzi żywą debatę publiczną, głównie ze względu na jej skalę (ok. 800 mln zł) w kontekście dotychczasowej liczby pasażerów. Krytycy wskazują na długi okres zwrotu kosztów i ryzyko, że lotnisko przez lata będzie generować straty. Zwolennicy argumentują natomiast, że jest to inwestycja strategiczna, która ma służyć rozwojowi regionu i odciążyć Lotnisko Chopina, a jej rentowność należy oceniać w dłuższej perspektywie, uwzględniając szersze korzyści dla gospodarki. To złożony problem, na który nie ma prostej odpowiedzi.
Czy Radom stanie się realną alternatywą dla Modlina i Okęcia?
To kluczowe pytanie. Port Lotniczy Warszawa-Radom ma potencjał, aby stać się realną i konkurencyjną alternatywą dla Lotniska Chopina i Lotniska Modlin, zwłaszcza w kontekście ruchu czarterowego i niskokosztowego. Jego nowoczesna infrastruktura, brak problemów z przepustowością i dogodne położenie dla mieszkańców centralnej i południowo-wschodniej Polski to mocne atuty. Jednak aby to osiągnąć, lotnisko musi zbudować stabilną i atrakcyjną siatkę połączeń, która przekona pasażerów do wyboru Radomia zamiast innych, bardziej ugruntowanych portów. To wyzwanie, ale nie niemożliwe do zrealizowania.